Kościół pod wezwaniem św. Piotra i Pawła, pucka fara, przyciąga wzrok z odległości wielu kilometrów. Dominuje nad starym portem rybackim, już od XIII wieku, a zawiera relikty architektury jeszcze z czasów romańskich.

Wraz z lokowaniem i rozwojem miasta targowego świątynia nabierała kształtów typowych dla gotyku. Stawała się znaczącym miejscem kultu religijnego w czasach krzyżackich, i w czasach świetności Rzeczpospolitej Jagiellonów.

Koneser sztuki zachwyci się pięknym, odrestaurowanym wyposażeniem, wyjątkowej urody witrażami i stacjami Męki Pańskiej. W północnej nawie w Kaplicy Morskiej oprócz barokowego zespołu chrzcielnicowego, zwiedzający znajdzie tablicę upamiętniającą pierwszego kapelana Marynarki Wojennej błogosławionego ks. kmdra ppor. Władysława Miegonia. Zainteresowani odnajdą w Kaplicy Wejherów ołtarz znanego na Pomorzu XVII-wiecznego malarza Hermana Hanna.

Dla upartych i dociekliwych może zostać otwarte poddasze z zachowaną XIV-wieczną więźbą dachową, słupowo-storczykowym koronkowym dziełem sztuki stolarskiej. W wieży znajdzie też, jedyny w swoim rodzaju, funkcjonujący zegar ręcznie nakręcany  z I połowy XIX wieku.

Pucka Fara przez stulecia była świadkiem corocznych odpustów rybaków z Nordy i Pojezierza. Kaszubi na kutrach wypływali na wody Zatoki Puckiej, dziękując za życie i rezultaty pracy oraz wspominając tych, co nie wrócili z morza. Były to spotkania utrzymujące więź religijną, kulturową, zawodową i rodzinną, ważną dla zachowania tożsamości.

Dzisiaj każdy może w nich uczestniczyć, przyjeżdżając do Pucka w ostatnią sobotę czerwca.